Przejdź do głównej zawartości

Jak sprawdzić czy Twoja żywność i leki są bezpieczne?

Przedsiębiorcy prowadzący produkcję i/lub obrót żywnością i lekami są zobowiązani do przestrzegania przepisów prawa, dotyczących jakości. Aby zagwarantować konsumentom i pacjentom odpowiedni poziom jakości produktów spożywczych i leczniczych przedsiębiorcy są bezpośrednio kontrolowani poprzez wyszczególnione w prawie instytucje, w tym:
  • Państwową Inspekcję Sanitarną,
  • Inspekcję Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych,
  • Państwową Inspekcję Farmaceutyczną.
Poza wymienionymi nad jakością żywności i leków w Polsce kontrolę sprawuje jeszcze kilka organizacji. Wszystkie one sprawdzają one czy produkty spożywcze i lecznicze są bezpieczne dla zdrowia i życia. Trzy wymienione powyżej organizacje  na swoich stronach internetowych prowadzą niezwykle interesujące z punktu widzenia konsumenta bazy danych:
  • lista produktów spożywczych zagrażających zdrowiu i życiu,
  • baza zafałszowanych produktów spożywczych,
  • spis leków wycofanych z obrotu.

Ostrzeżenia publiczne dotyczące żywności

Zacznijmy od Państwowej Inspekcji Sanitarnej, która sprawuje nadzór nad jakością zdrowotną żywności i przestrzeganiem warunków sanitarnych w procesie produkcji. Jeżeli w wyniku działań kontrolnych Inspekcja odkryje, że jakiś produkt stanowi zagrożenie dla zdrowia lub życia, to podejmowane są odpowiednia działania mające minimalizować zagrożenie. Najczęściej produkt jest wycofywany z rynku, a do konsumentów za pośrednictwem mediów trafiają odpowiednie ostrzeżenia. Dodatkowo wykryte zagrożenia trafiają na specjalną listę publicznych ostrzeżeń dotyczących niebezpiecznej żywności. Co najdziemy na tej liście? Za przykład niech posłużą następujące produkty:
  • ciasteczka skażone akryloamidem, substancją potencjalnie genotoksyczną i kancerogenną,
  • azjatycki suplement diety z bardzo wysokim poziomem ołowiu i rtęci,
  • brokuły mrożone, w których wykryto przekraczające normę pozostałości pestycydów.
Sprawdź czy produkty spożywcze, które trzymasz w swojej kuchni nie znajdują się przypadkiem na liście produktów niebezpiecznych Głównego Inspektoratu Sanitarnego.
informacje o skażonej żywności
Czy brokuł jest zdrowy? Tak, o ile nie zawiera pozostałości pestycydów.

Zafałszowane artykuły rolno-spożywcze

Kontrolą jakości produktów żywnościowych spożywanych w Polsce zajmuje się Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS). Organizacja prowadzi kontrole artykułów  produkowanych w kraju oraz sprowadzanych z zagranicy. Dokonuje oceny i wydaje świadectwa w zakresie jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych. IJHARS sprawdza też czy producenci prawidłowo i zgodnie z prawem stosują Chronione Nazwy Pochodzenia oraz Chronione Oznaczenia Geograficzne dla produktów spożywczych.

Najważniejsze z punktu widzenia konsumenta jest to, że IJHARS prowadzi publicznie dostępną bazę zafałszowanych artykułów rolno-spożywczych. Jeżeli w trakcie kontroli IJHARS wykryje nieprawidłowości, to wątpliwej jakości produkt trafia do bazy. Z jakich powodów produkt może trafić na czarną listę? Oto przykłady:
  • obecność w produkcie składników niezadeklarowanych na opakowaniu, np.: w kiełbasie pewnego producenta wykryto azotany, o których nie było ani słowa w składzie;
  • niespełnienie wymagań zadeklarowanych przez producenta w zakresie zawartości, np.: nalewka zawierała mniej alkoholu niż wskazywała na to etykieta;
  • wprowadzanie konsumentów w błąd poprzez stosowanie znaków graficznych mówiących o braku konserwantów i polepszaczy podczas gdy składniki takie są w produkcie obecne, np.: pewne kartacze zostały okraszone logiem "bez polepszaczy", ale w swoim składzie zawierały wzmacniacze smaku E621 i E635.
Bazę IJHARS możesz samodzielnie przeszukać i sprawdzić, czy Twoje ulubione produkty spełniają normy jakościowe: baza zafałszowanych artykułów rolno-spożywczych
lista zafałszowanych wyrobów spożywczych | podrobiona żywność
Kontrole IJHARS wskazują, że na rynek regularnie trafiają zafałszowane produkty mięsne.

Produkty lecznicze wycofane z obrotu

Rynek produktów leczniczych jest jeszcze ściślej kontrolowanych niż rynek artykułów spożywczych. Nadzór nad jakością produktów leczniczych sprawuje Państwowa Inspekcja Farmaceutyczna za pośrednictwem Głównego Inspektora Farmaceutycznego, który publikuje na swojej stronie decyzje o wycofaniu produktów leczniczych z obrotu. Decyzje o wycofaniu są podejmowane na przykład ze względu na:
  • brak zgodności ze specyfikacją jakościową, np.: tabletki zawierały mniej substancji czynnej niż wynika to ze specyfikacji,
  • błąd w oznakowaniu opakowania co do daty ważności dawki, drogi podania leku, liczby tabletek w opakowaniu, np.: na opakowaniu znajdowała się informacja o 40 tabletkach, lecz w środku znajdowały się blistry mieszczące jedynie 20 tabletek.
W przypadku leków decyzję o wycofaniu z obrotu podejmuje się najczęściej na wniosek samego producenta, który na skutek wewnętrznej kontroli jakości wyłapuje błędy produkcyjne.

Sprawdź czy leki w Twojej apteczce są bezpieczne: baza leków wycofanych z obrotu.

leki wycofane z obrotu
Przy nawet najmniejszej nieprawidłowości leki są wycofywane z rynku. Wysokie wymagania, co do jakości wyrobów leczniczych są jednym z gwarantów ich bezpiecznego stosowania.
Miłego przeglądania baz danych. Jeżeli w którejkolwiek z nich na produkt ze swojej lodówki lub szafki z lekami, koniecznie dajcie znać w komentarzach.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Witamina D – ile tak naprawdę jej potrzebujesz oraz jak ją dostarczyć?

Już w pierwszej połowie XIX wieku odkryto, że ekspozycja na działanie promieni słonecznych jest skutecznym sposobem leczenia krzywicy, choroby wieku dziecięcego charakteryzującej się zaburzeniami we wzroście kości i ich zniekształceniem. Na początku XX wiedziano, że przyczyną krzywicy mogą być niedobory jakiejś substancji rozpuszczalnej w tłuszczach. W latach trzydziestych XX wieku zidentyfikowano tę substancję i nazwano ją witaminą D.


Dziś bardzo dobrze rozumiemy, że witamina D jest niezbędna do zachowania zdrowych kości ze względu na jej kluczowe znaczenia dla absorpcji wapnia, ich kluczowego składnika budulcowego. Dobrze wiemy także, że witamina D powstaje w sposób naturalny w skórze pod wpływem promieniowania słonecznego z zakresu UV-B. W optymalnych warunkach synteza skórna zaspokaja ok. 80% zapotrzebowania organizmu na witaminę D. Pozostałe 20% można skutecznie dostarczyć wraz z pożywieniem.


Niestety współczesna dieta staje się coraz bardziej uboga w pokarmy zawierające dużo wit…

Kolejny popularny suplement diety okazuje się bezużyteczny

Opublikowano właśnie wyniki dużej analizy dotyczącej wpływu kwasów omega-3 na zachorowalność na choroby układu sercowo-naczyniowego. W oparciu o wysokiej jakości dane badacze stwierdzili, że przyjmowanie suplementów diety zawierających kwasy omega-3 nie jest źródłem żadnych istotnych korzyści zdrowotnych – zwiększone przyjmowanie kwasów omega-3 nie zmniejsza zachorowalności na choroby serca oraz nie wpływa istotnie na długość życia.

Powszechne przekonania Niewielkie ilości kwasów tłuszczowych omega-3 są niezbędne do utrzymania zdrowia. Organizm wykorzystuje je chociażby do tworzenia elementów strukturalnych błon komórkowych. Główne kwasy tłuszczowe z grupy omega-3 ważne z perspektywy zdrowia człowieka to kwas α-linolenowy (ALA), kwas eikozapentaenowy (EPA) oraz kwas dokozaheksaenowy (DHA). Nasz organizm nie potrafi wyprodukować od zera żadnego z nich, dlatego musimy dostarczać je razem z pożywieniem (a przynajmniej ALA, ponieważ jesteśmy w stanie przekształcić go do EPA i DHA). ALA to…

Sztuczna inteligencja uczy się czytać w Twoich myślach (i jest już w tym całkiem dobra)

Odkrycia ostatniej dekady pokazują, że stosując odpowiednio zaawansowane techniki badawcze można bezinwazyjnie pozyskać informacje o aktywności wybranych rejonów mózgu (np.: kory wzrokowej), a następnie za pomocą algorytmów sztucznej inteligencji zrekonstruować bodźce (np.: wzrokowe), które były źródłem wspomnianej aktywności mózgowej. Może brzmi to nieco skomplikowanie, ale interpretacja jest dosyć prosta: science-fiction stało się rzeczywistością – czytanie w myślach jest możliwe. Do całego procederu niezbędne są dwie rzeczy: aparat do funkcjonalnego obrazowania metodą rezonansu magnetycznego (w skrócie fMRI, z ang. functional magnetic resonance imaging) oraz dobrze wytrenowane algorytmy sztucznej inteligencji (w skrócie AI, z ang. artificial intelligence).

Za pomocą fMRI naukowcy są w stanie tworzyć trójwymiarowe mapy aktywności mózgu i precyzyjnie określać, które rejony mózgu ulegają aktywacji w danym momencie. Jest to możliwe, ponieważ aktywne neurony mają wysokie zapotrzebowanie…